Witamy

        Na końcu świata. Z dala od cywilizacji. Hen od drogi głównej i nawet kawałek od bocznej. Pośród pastwisk i lasów, obok potoku. Rzut kamieniem od jeziora znajdziecie naszą ostoję.

        Jeśli pragniesz przy porannej kawie usłyszeć śpiew ptactwa. W ciągu dnia pogapić się z hamaka na pasące się krowy. A wieczorami, przy piwku, podziwiać najbardziej rozgwieżdżone niebo na ziemi.

Dobrze trafiłeś.

U nas czas po prostu zwalnia, a czasem się zatrzymuje.

Zapraszamy

Przemysław